Ceremonia pożegnalna:
Dom Pogrzebowy Wrotniewscyponiedziałek 20 lipca 2026, godzina 11:00
Różana 8, 75-213 Koszalin
Ceremonia pogrzebowa:
Cmentarz komunalny w Mielnieponiedziałek 20 lipca 2026, godzina 12:15
Kościelna, 76-032 Mielno
Wspomnienia i kondolencje
Napisał/a: Ania
Gosieńko, moja Siostrzyczko Nikt nie przygotował nas na ten dzień. Ale dla mnie to nie jest pożegnanie. Ja sięz Tobą nie żegnam. Nie potrafię i nie chcę. Bo Ty jesteś ze mną każdego dnia i wiem, że zawsze będziesz. Minął już miesiąc, odkąd ktoś postanowił nam Ciebie zabrać a ja wciąż nie potrafię zmienić kartki w kalendarzu z tego dnia....Nie potrafię się pogodzić... Mam tylko chwilę, by powiedzieć dziś o Tobie. Moje pierwsze wspomnienie z Tobą? Nie wiem nawet, ile wtedy miałyśmy lat... Leżymy w łóżku pijemy kaszę mannę z butelki i wygłupiamy się tak, jak potrafią tylko siostry. Jestes moja starszą siostrzyczką nie tylko wiekiem, ale przede wszystkim sercem. Pamiętam, że wszędzie mnie ze sobą zabierałaś. Nigdy nie odganiałaś tej młodszej siostry. Byłam częścią Twojego świata. Nigdy nie dałaś mi odczuć, że jestem ciężarem. Razem dorastałyśmy. Razem spacerowałyśmy z Kamcią. Razem chodziłyśmy na pierwsze imprezy

Napisał/a: Anis
Nie zapomnę panią Gosię w szkole 18 miałam u niej praktyki. Ania
Napisał/a: Uczniowie
Wdzięczni za trud nauczania w Szkole Podstawowej nr 18 w Koszalinie, ze smutkiem żegnamy wspaniałą nauczycielkę i wychowawczynię.

Napisał/a: Ola
Są ludzie, których uśmiech rozjaśnia każdy dzień. Taka była Gosia – zarażała pozytywną energią, potrafiła doprowadzić do łez... ale tylko ze śmiechu. Trudno pogodzić się z tym, że odeszła tak nagle i tragicznie. Dziś zamiast jej śmiechu pozostały łzy, pustka i ogromny ból. Gosiu, dziękujemy Ci za każdą wspólną chwilę, za radość, którą dawałaś innym, i za dobro, które po sobie zostawiłaś. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i pamięci. Spoczywaj w pokoju.

Napisał/a: Magda
To nie tak miało być Gosiaku! Miałyśmy razem się zestarzeć. Patrzeć, jak z roku na rok przybywa nam zmarszczek, śmiać się z nich i iść przez życie ramię w ramię. Tak bardzo boli świadomość, że już nie będzie kolejnego telefonu, kolejnego spotkania ani rozmowy. Że wszystko skończyło się tak nagle. Czuwaj nad nami razem z tymi, którzy są już przy Tobie. A kiedyś... kiedy przyjdzie mój czas... wierzę, że znów Cię zobaczę.

Napisał/a: Paweł
RiP







