Kilka słów o zmarłej
Twoje wspomnienie o zmarłej

Dodał/a:

Napisał/a: Stsiek z rodziną
Kochany Bronku ,odszedłeś od nas tak nagle pozostawiając smutek i wielki żal. W sercach naszych trwać będziesz na zawsze.

Napisał/a: Ania
Wujku
Dziękuję za wspaniałe wspomnienia...
za świeże truskawki ,grzybki w słoiczkach,chlebek ze smalcem i świeży szczypiorek jedzony w kuchni pod stołem ,za wspólne malowanie jajek i spokój który wokół siebie roztaczałeś
za zawsze otwarte drzwi dla naszej rodziny...
dziękuję że Byłeś i że mogłam Ciebie poznać...

Napisał/a: Józek z rodziną
"Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą". Zawsze będziesz w Naszych sercach i pamięci .

Dodał/a: Agnieszka Krzysztof Prokofiew

Dodał/a: Irena i Bogdan Celińscy-Spodar

Napisał/a: Zdzisław z rodziną
SPOCZYWAJ W POKOJU WUJKU

Dodał/a:

Dodał/a:
Dodał/a:

Dodał/a:

Napisał/a: Rodzina Wróblewskich
Kochany Broneczku!
Tak niespodziewanie i za szybko odszedłeś. Sprawdziłeś się u nas jako bardzo dobry kolega i przyjaciel. Tyle myśli i wspomnień kłębi się w głowie. Poznaliśmy się w 1979 roku kiedy zasiedlano dom przy ulicy Spasowskiego. Dostaliśmy mieszkania obok siebie. Dla nas i dla Was to był nowy rozdział w życiu. Tu nasze dzieci chowały się i rodziły. Ciepło Twojej rodziny ogrzewało również naszą rodzinę. Nie zapomnimy wspólnych wypadów do Kraśnika na działkę i nad wodę. Nasze dzieci nauczyłeś woskiem malować wielkanocne jajka. Dla nich to były niesamowite przeżycia, które wspominają do dziś. Byłeś wysokiej klasy fachowcem w swoim zawodzie. Często korzystaliśmy z Twojej pomocy. Twój spokój ducha udzielał się nam. Lubiliśmy przebywać w Twoim towarzystwie. Byłeś dla nas wzorem osoby życzliwej i odpowiedzialnej. Nigdy nas nie zawiodłeś. Śpij spokojnym snem wiecznym. Niech Bóg otworzy przed Tobą Niebo. Do zobaczenia w drugim, być może lepszym świecie.

Dodał/a:




