Bronisława Iwańska

11.12.2015

Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się we wtorek, 15 grudnia 2015r. o godz. 11.45 w naszej sali ceremonialnej przy ul. Różanej 8 w Koszalinie. Po zakończeniu kondukt uda się na cmentarz w Koszalinie pod wejście E (od ul. Kamieniarskiej, ok. godz. 12.30).
Msza św. żałobna zostanie odprawiona w dniu pogrzebu o godz. 9.00 w kościele pw. Ducha Św. w Koszalinie.

Kilka słów o zmarłej

Twoje wspomnienie o zmarłej


Napisał/a: Zdzisław Iwański

Droga Ciociu!
Stanęliśmy dziś na tym miejscu, aby Cię pożegnać. Dziś odchodzisz od nas do Pana, który powolał Cię do swego domu. Żegnają Cię dzieci z rodzinami oraz wnuczęta, które tak bardzo kochałaś. Żegnają Cię rodzina bliższa i dalsza oraz sąsiedzi.
Jak nam wiadomo, życie Twoje nie było różami usłane. Jako młoda dziewczyna zostałaś wywieżona na stepy syberyjskiej tajgi. Tam wśród śnieżnej zawieji spędziłaś swoje młodzieńcze lata. Potem, gdy dowiedziałaś się, że powstaje na wygnaniu Wojsko Polskie, bez wahania jako dziewczyna wstępujesz do polskiej armi. Aby z nią iść po stepach Kirgizji i Kazachstanu.
Pod gradem kul wyzwolić swoją ojczyznę Polskę. A szlak zawieruchy wojennej
zaprowadził Cię nad polskie morze, a potem do Berlina. Zostajesz odznaczona wieloma orderami, w tym Krzyżem Virtuti Militari.

Już jak w wyzwolonej ojczyźnie los zsyła Cię do miasta Poddębice, gdzie zaczęłaś swą pierwszą pracę. Zamieszkałaś w maleńkim pomieszczeniu poddębickiego pałacu. Po latach swej bytności zasłużyłaś się swą pracą
i wiedzą. Twoja wiedza zostaje doceniona i zostajesz honorowym obywatelem naszego miasta Poddębice wraz z odznaczeniem.
Żegnają Cię bliżsi i znajomi mieszkańcy Poddębic.
Bo dziś Pan powołał Cię do swej wspólnej świątecznej wieczerzy.
Zostań z Bogiem i spoczywaj w pokoju.
Zdzisław Iwański, Poddębice

Napisał/a: M.

Wyrazy szacunku i uznania dla pani Bronisławy za jej piękne i trudne życie.

Napisał/a:

szlachetny człowiek o wielkim sercu zegnaj

Napisał/a: WKluba

Czasami to boli,że w życiu trzeba się z czymś żegnać - z miejscami,które są bliskie,z etapami życia,z ludźmi. Życie to rzeka,niczego nie da się zatrzymać.Żegnamy bliską nam Osobę Pani Bronisławy ,wielce szlachetną,życzliwą,ogromnej dobroci,dzielną Polkę,która część swojego życia oddała za wolną Polskę,walcząc na szlaku bojowym I Korpusu Wojska Polskiego.Niech Bóg da Jej niebo. Wiesława i Ireneusz

Napisał/a: Werner Neundorf

Jesteśmy bardzo smutni z powodu śmierci naszej Mamy, Babci, Prababci, Ciotki, Kuzynki i Szwagierki. Żyliśmy z nią przez prawie cały wiek. A ja znałem swoją Teściową 48 lat. Mama była dobrym człowiekiem, więcej, była osobą z wielkim sercem i głęboką wiarą. Zostawiła nam wspomnienia z dzieciństwa i z lat młodości na Kresach, z okrutnego czasu zesłania, z okresu II Wojny Światowej jako żołnierz Wojska Polskiego oraz z siedmiu dekad Polski.
Jestem bardzo wdzięczny, że napisała swój pamiętnik. Czytając w nim zawsze widzę Mamę, jakby stała przede mną.
Mama napisała swój pamiętnik 1987r. Redagowałem go w 1999r., kiedy w maju na imprezie rodzinnej z okazji ślubu i wesela jej wnuczka mogłem Rodzinie przekazać.
Mamo, zostajesz zawsze w naszej pamięci.

Dodał/a:

Napisał/a: Gość

Niebo stoi przed Tobą otwarte. Nie płaczcie, Ja żyję ....

Translate »
Nie ma produktów w koszyku!
0
Nie ma produktów w koszyku!
0